Podsumowanie drugiej części sezonu Mistrzostw Polski 2026 (lipiec-wrzesień).
Pora na drugą odsłonę naszego trzyczęsciowego cyklu, podsumowującego 10. sezon Mistrzostw Polski w Neuroshimie Hex. Jak wyglądał ten kwartał? Czy był mocniejszy czy słabszy od poprzedniego? Czy padły jakieś rekordy tego sezonu? Odpowiedzi na te oraz inne pytanie znajdziesz poniżej. Zachęcam do dalszej lektury.
Lipiec.
Początek lipca napawał optymizmem i wskazywał na to, że sezon urlopowy nie wpłynie negatywnie na frekwencję na turniejach. Turniej w Warszawie zgromadził 22 zawodników, a turniej w Krakowie nawet 27! Można było zatem uznać ten weekend za wyjątkowo udany. Drugi tydzień lipca wypadł odrobinę skromniej, z uwagi na 18 graczy, którzy zgromadzili się na jedynym w tym tygodniu turnieju Hexa we Wrocławiu.
Trzeci weekend tego miesiąca postawił na ilość, ponieważ mieliśmy 3 turnieje w Poznaniu, Łodzi i Wejherowie. W dodatku tego samego dnia. W Poznaniu zagrało 21, a w Łodzi – 22 zawodników. Wejherowo odwiedziło 13 graczy, więc minimalnie mniej, jednak tam był to pierwszy turniej po dłuższej przerwie, więc community w tamtej miejscowości z pewnością będzie się stopniowo rozkręcać. Przy okazji dzień po kwalifikacjach w Łodzi miał miejsce turniej Juniorów, który był zapowiedzią nadchodzącego, pierwszego i historycznego sezonu Mistrzostw Polski Juniorów w Neuroshimie Hex.
Pierwszy miesiąc wakacji zakończyły turnieje we Wrocławiu, który tym razem zanotował frekwencję na poziomie 24 osób oraz w Rzeszowie, w którym spośród 11 śmiałków wyłonił się kolejny zawodnik, który zasili szeregi Podkarpacia na najbliższe Mistrzostwa Polski.
Garść statystyk z lipca:
– 8 turniejów,
– 158 zawodników,
– 19,75 zawodników na turniej.
Sierpień.
Nie musieliśmy długo czekać na sierpniowych finalistów, ponieważ Kwidzyn i Wrocław wystrzeliły z kolejnymi kwalifikacjacmi już pierwszego dnia miesiąca. Obydwa turnieje ugościły łącznie 29 graczy, ale tylko 2 z nich zdobyło awans. Pozostali nadal pozostają w grze, ale czasu i kwalifikacji coraz mniej.
Kolejny weekend zakończył się bardzo podobnie. Tym razem dwa turnieje – pierwszy w Gorzowie Wielkopolskim, a drugi w Kędzierzynie-Koźlu – frekwencją osiągnęły pułap 33 zawodników, dzieląc się nimi prawie po równo. Tydzień później rozegrane zostały tylko jedne kwalifikacje, gdzie Gliwice były miejscem zmagań 18 graczy. Do tego momentu momentu wydawać by się mogło, że sierpień wypadnie znacznie słabiej od lipca, ale wtedy nastąpił kolejny tydzień!
W przedostatni weekend sezonu urlopowego odbyło się już aż 5 turniejów. W sobotę 45 zawodników walczyło o bilety na Portalcon w Białymstoku, Poznaniu i Pszczynie. Z kolei niedziela dała szansę na awans graczom podczas zmagań w Warszawie, gdzie pojawiło się 18 graczy i w Krakowie, gdzie padł najwyższy wynik tego miesiąca w postaci 25 zawodników! Wakacyjny okres kwalifikacji zakończył turniej w Skarżysku-Kamiennej. Mimo, że ten konkretny turniej miał najmniejszą, 8-osobową frekwencję przez wakacje, należy zaznaczyć, iż turniejowa Neuroshima Hex wróciła po wielu latach do województwa świętokrzyskiego, co napawa dumą i wielkimi nadziejami na powrót tego regionu na scenę.
Sierpień trochę ustępował lipcowi i wrześniowi, ale ciężko się dziwić. Wakacje zmniejszyły frekwencję, ale nie aż tak bardzo:
– 11 turniejów,
– 176 zawodników,
– 16,00 zawodników na turniej.
Wrzesień.
Jedyna miejscowość w Polsce, która podjęła się organizacji kwalifikacji do Mistrzostw Polski w pierwszym tygodniu września był Szczecin. Niska aktywność w tym tygodniu była jednak spowodowana turniejami pre-release najnowszej armii Purifiers, która będzie miała swoją premierę na targach Spiel w Essen 22-25.10.2026. Nie przeszkodziło to jednak zawodnikom z Dzikiego Zachodu w zgromadzeniu się w 23 osoby i zawalczeniu o Mistrzostwa Polski.
12. dzień września. Pre-release za nami, więc można wrócić do poważnej walki o najważniejszy turniej roku! W sobotę na rogrzewkę kolejne miasto wróciło na mapę polskiego Hexa. Opole rozgerało kwalifikacje, w których ośmiu graczy stoczyło ciężkie boje przed kolejnym dniem rywalizacji, a dokładnie przed kwalifikacjami w Siemianowicach Śląskich, gdzie zagrało 24 graczy. Myślisz, że 24 to sporo? Powiedz to stolicy, w której w walce o awans stanęło w szranki aż 30 graczy! Dawno nie mieliśmy trójki z przodu w statystyce frekwencji. Warto również zaznaczyć, że dzień przed turniejem w Warszawie odbył się po raz szósty turniej Fatal 4-way – Starcie Miast, gdzie sensacyjnie nie wygrała Warszawa czy Lublin, jak zdążyliśmy się wszyscy przyzwyczaić prze poprzednie 5 edycji, tylko Kraków. Jeszcze raz gratulujemy Mistrzom Miast!
Z uwagi na to, że wypada iść za ciosem, w kolejnym tygodniu mieliśmy ponownie intensywny weekend, ale powoli. Najpierw czwartek. Rzadko mamy turnieje w tygoniu, ale Siemianowice Śląskie już nas przyzwyczaiły, że dzień i godzina nie gra roli. Po prostu robią turniej i dowożą w temacie frekwencji. I tym razem było dobrze. 17 graczy zameldowało się na turnieju. W sobotę za to miały miejsce turnieje w Rzeszowie, które ponownie miały 11 graczy oraz Gdańsk i Kraków, które podzieliły się fanami Neuroshimy po równo, gromadząc po 22 zawodników.
Koniec tego kwartału myślę, że zapamiętamy na długo! Miasta, w których odbyły się turnieje w końcówce września nie wskazywały na potencjalnie duże zainteresowanie turniejami. Dwa miasta – Opole Lubelskie i Bielawa – debiutowały na scenie turniejowej Neuroshimy, a frekwencję miał podratować Poznań. Efekt? 61 graczy! Takich debiutów chcemy!
We wrześniu wszystko wróciło na odpowiednie tory:
– 11 turniejów,
– 218 zawodników,
– 19,82 zawodników na turniej.
Porównajmy pierwszą i drugą część sezonu. Druga część była z pewnością bardziej intensywna. Więcej turniejów i więcej graczy. Z kolei pierwsza część sezonu notowała więcej osób średnio na turniejach, jednak nieznacznie. Werdykt? Robimy progres i czuję, że ostatnia część sezonu pobije te statystyki na głowę!
| KWIECIEŃ – CZERWIEC | LIPIEC – WRZESIEŃ | |
| TURNIEJE | 22 | 30 |
| FREKWENCJA | 433 | 552 |
| ŚR. FREKWENCJA | 19,68 | 18,40 |
Podsumowanie.
2/3 sezonu zamykamy oficjalnie z poniższymi statystykami:
– 52 turnieje,
– 985 zawodników,
– 18,94 zawodników na turniej,
– 57 wyłonionych finalistów (spośród 96).
Do końca fazy kwalifikacyjnej Mistrzostw Polski zostały 3 miesiące, a w ich trakcie – można by rzec – zaledwie 39 miejsc do wywalczenia. Coraz mniej czasu i okazji na potknięcia! Która część sezonu była bardziej zaskaująca dla Ciebie? Daj znać w sekcji komentarzy.
Do zobaczenia na turniejach!
H.
